Nie wiem, czy to wiosna tak działa czy tylko wyobraźnia, ale po skończeniu kolczyków, pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to: "przecież one wyglądają jak żuczki :D". No cóż, mogą być i żuczki, czemu nie?
W sumie wzór jest wręcz prymitywny, żadnych wymyślnych wywijasów, specjalnych kontrastów. Ot, takie zwykłe.
Wykorzystałyśmy nietypowe łezki masy perłowej i cudnie połyskujące czerwone Swarovski rivoli.
Są śliczne. Dobór kolorów jest idealny, a wzór może i zwykły, ale jak dla mnie bardzo pasuje do całości.
OdpowiedzUsuńpiękne są te kolczykowe żuczki i te kolory - cudo :)
OdpowiedzUsuńWow, przecudne kolczyki! Masz niesamowite wyczucie kolorów! Piękne żuczki wyszły :)
OdpowiedzUsuń