Dzisiaj post bardzo miły - mam przynajmniej taką nadzieję, a przy tym troszkę zapomniany, za co muszę przeprosić pewną Osobę.
Już wszystko tłumaczę. Post zapomniany, bo rzecz działa się w lutym, a nawet w styczniu.
Otóż, na początku roku razem z Anią z Sutaszowni wymieniałyśmy się różnymi linkami - między innymi do zdjęć cieniowanych bransoletek robionych przy użyciu szydełka. Tak też powstał w mojej głowie pomysł na zrobienie podobnej bransoletki. Samodzielnie po wielu próbach zaprojektowałam wzór w programie dbBead, dobrałam koraliki i tak oto powstała bransoletka "Morska głębia".
Bransoletka ta, tak spodobała się Ani, że już w zasadzie od początku wiedziałam, że będzie dla niej.
