Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 września 2013

Stalowa piękność

Dzisiaj, po takim miłym przyjęciu Pomyłki Kolumba czas na coś stonowanego, lecz jak zawsze wyróżniającego się ;)

Skromna, cieniowana bransoletka w kolorach od bieli do czerni, która pasuje na każdą okazję. Zarówno na co dzień do pracy, jak i na wielkie wyjścia do małej czarnej ;)

Dodatkowo pokazujemy bransoletkę w naszym nowym, własnoręcznie zrobionym pudełeczku. Wypracowanie "właściwej" metody albo technologii wykonania pudełka zajęło nam chyba więcej czasu niż zrobienie samej bransoletki ;) 

wtorek, 26 marca 2013

Cieniowany fiolet

Na fali cieniowanych bransoletek powstała druga, tym razem w odcieniach fioletu z koralików Toho 15o na 22 koraliki w rzędzie. Kropką nad "i" jest kulka opleciona koralikami Toho 15o we wzorek tworzący kolekcję rombów.

Również tym razem chciałyśmy zamieścić jej schemat, jednak dysk twardy w notebooku odmówił z nami współpracy i straciłyśmy całkiem spory zbiór przygotowanych przez nas wzorów oraz tych ulubionych, pobranych z internetu.

W tej chwili jesteśmy w trakcie odtwarzania kolekcji, ale jak tylko uda nam się coś nowego przygotować, to na pewno się o tym dowiecie. Podobno każdy następny projekt jest lepszy od poprzedniego :-)

czwartek, 21 lutego 2013

Cieniowana wymianka

Dzisiaj post bardzo miły - mam przynajmniej taką nadzieję, a przy tym troszkę zapomniany, za co muszę przeprosić pewną Osobę.

Już wszystko tłumaczę. Post zapomniany, bo rzecz działa się w lutym, a nawet w styczniu. 
Otóż, na początku roku razem z Anią z Sutaszowni wymieniałyśmy się różnymi linkami - między innymi do zdjęć cieniowanych bransoletek robionych przy użyciu szydełka. Tak też powstał w mojej głowie pomysł na zrobienie podobnej bransoletki. Samodzielnie po wielu próbach zaprojektowałam wzór w programie dbBead, dobrałam koraliki i tak oto powstała bransoletka "Morska głębia".
Bransoletka ta, tak spodobała się Ani, że już w zasadzie od początku wiedziałam, że będzie dla niej.