Pisząc ten tekst, od razu przyszły mi na myśl słowa znanej chyba wszystkim piosenki "Ale to już było ...". Ale w naszym przypadku ... jeszcze raz wróciło :-)
Tak bardzo spodobał nam się pomysł z zapętelkowaną bransoletką, że postanowiłyśmy sprawdzić, jak kolor wpłynie na całościowy obraz. Tym razem nie mogło być inaczej, jak tylko w naszych ulubionych fioletach.
Wobec tego wybrałyśmy chyba najbardziej intensywny odcień fioletu, jaki był dostępny, a do tego metaliczny i z pięknym połyskiem.
I teraz możemy podsumować całość naszego eksperymentu tak: kolor zdecydowanie wpłynął na wygląd bransoletki. Ale to oczywiście tylko subiektywna opinia ;-)




