Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 września 2016

Jesienny naszyjnik

Już czujemy oddech jesieni kroczącej tuż za nami. Jeszcze obdarowuje nas grzejącym słońcem, pięknymi barwami jesiennych liści, zanim skąpie chłodnymi szarugami. Zatrzymajmy więc ten piękny obraz jak najdłużej.

Nasza jesień jest czerwona i złota. W centrum naszyjnika znajduje się łezka z masy polimerowej. Jesiennych barw dostarczają jadeity, fasetowane agaty, szklane i porcelanowe koraliki, perełki, koraliki Toho, Fire Polish, Mini Super Duo, koraliki Dagger i Tile oraz taśmy cyrkoniowe.


piątek, 6 listopada 2015

Winogrono

Jesień w pełni, przyroda zachwyca różnorodnością i intensywnością kolorów. Aż chce się zatrzymać tę chwilę, zrobić stopklatkę, by cieszyć nią oczy, gdy świat nie będzie tak kolorowy.
Na takie właśnie chwile powstały nasze winogronowe kolczyki. Być może ktoś nie zobaczy w nich niczego winogronowego, ale każdy może użyć własnej wyobraźni ;-)
Kolczyki są wykonane w odcieniach koloru fioletowego, szmaragdowego i zielonego. No i oczywiście "dyndadełka" koralikowe jako must have tej jesieni :-)

poniedziałek, 18 maja 2015

Czerwona bransoletka

Pewnie zabrzmi to trochę jak bajka, bo opis zaczyna się od słów: "dawno, dawno temu" :D.

Ale historia tej bransoletki tak właśnie się zaczyna - dawno temu, na Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych na jednym ze stoisk, spotkałyśmy bardzo miłe osoby, tak samo zafascynowane tworzeniem pięknej biżuterii z koralików jak my. Zobaczyłyśmy tam przepiękne bransoletki, które na długo zapadły nam w pamięci. I jak to między pozytywnie zakręconymi bywa, nie trzeba było długo nikogo prosić o udostępnienie wzoru Alice Coelho. 

I tak właśnie dzięki Passionart Biżuteria powstała nasza wersja kolorystyczna tej pięknej bransoletki. 


piątek, 2 maja 2014

Flamenco

Naszyjnik w gorących barwach na zbliżające się - miejmy nadzieję - równie gorące lato. Koralikowe falbanki z różnych koralików w odcieniach czerwieni, przywodzą mi na myśl zamaszystą suknię w tańcu flamenco.
Dlaczego flamenco? Bo tak jak flamenco łączy splątane rytmy, charakterystyczny, niezwykle ekspresyjny sposób używania głosu przez śpiewaka z tańcem pełnym napięcia i wstrzymań energii, tak w naszym naszyjniku połączyłyśmy różne techniki "plątania" koralików, sutaszu, ognisty kaboszon i ostre barwy.
W centrum naszyjnika umieściłyśmy kaboszon z masy polimerowej z maleńką kulką granatu.


czwartek, 6 lutego 2014

Srebro i złoto

W kolejnej partii naszych shibori postanowiłyśmy oprócz bardzo kolorowych zrobić także odcienie jednego koloru. Ledwo zostały skończone, a już oczy nam się śmiały do pierwszego - srebrnego. Głowy pełne pomysłów nie dały odpocząć rękom :-) Ale... No właśnie - kryteria: żeby było widać skórę i żeby było dużo srebra. Niby proste :-)

I tak oto powstała bransoletka z dużą ilością srebrnych, czarnych i białych koralików. Aby przełamać nieco smutek wiejący od tych szarości, dodałyśmy trochę złota, które nie tylko ożywiło bransoletkę, ale nadało jej nieco dystyngowanego wyrazu. Do jej zrobienia wykorzystałyśmy koraliki Miyuki, Toho i Preciosa, różne kolory rivoli, no i oczywiście czarną, naturalną skórę (z obu stron).

Aby bransoletka na ręce tworzyła zamkniętą całość, postanowiłyśmy zrobić fantazyjne zapięcie, na guziczki na stopce wykonane w całości z koralików.

wtorek, 7 stycznia 2014

Złoty łańcuszek

Kolejnych wariacji na temat sznurów koralikowych - ciąg dalszy.

Bransoletka składa się z trzech części, tworząc coś w rodzaju połączonych ogniwek złotego łańcuszka. Sznury są cieniutkie, tak więc nie robi to wrażenia czegoś ciężkiego i masywnego. Delikatny blask PFS dodaje całości elegancji i szyku.

Na ręce górne ogniwko ładnie się układa tworząc łagodne fale typowe dla oczek metalowego łańcuszka.


czwartek, 2 stycznia 2014

Nieskończoność

Jak na pierwszy post w Nowym Roku przystało, chcemy Wam złożyć życzenia: nieskończenie dużo pozytywnej energii, pomysłów, fantastycznych doznań i  tego wszystkiego co każdemu z osobna potrzebne jest, aby mógł powiedzieć, że jest szczęśliwy :-)

A na dobry początek karnawału, trochę błyskotkowego szaleństwa - bardzo błyszczące kolczyki łączące haft koralikowy i mini-wężyki (bo jak to nazwać inaczej ;-)). Całość lekka i orzeźwiająca, dużo kolorów i dużo blasku.


środa, 11 grudnia 2013

Różowa mozaika

Nareszcie doczekała się publikacji - była gotowa w październiku i grzecznie leżała w kolejce :-)

Niby bardzo prosta bransoletka, ale często piękno tkwi w prostocie. Połączyłyśmy kolor chabrowy ze złotym i uzupełniłyśmy własną mieszanką koralikową w odcieniach różowo-fioletowych. Możecie uwierzyć nam na słowo, że efekt jest lepszy niż początkowo zakładałyśmy i prezentuje się na ręce bardzo ciekawie.
Teraz powstaje do kompletu naszyjnik, ale jakoś ... w zwolnionym tempie chyba ;-)


wtorek, 5 listopada 2013

Turkusowy wisior

Mały wisior na cieniutkim wężu (żeby nie powiedzieć  - wężyku :-)) koralikowym chodził nam po głowach od pewnego czasu. Próby oplecenia koralikami sporych rozmiarów pastylki howlitowej nie chciały zakończyć się sukcesem. Ciągle było coś nie tak: za dużo koralików i robi się falbanka, za mało - robi się jakiś ścięty stożek. W końcu udało się zrobić coś, co było kompromisem. 

Różnych tego rodzaju opleceń w internecie krąży mnóstwo - człowiek napatrzy się na to wszystko i potem tworzy. Problem w tym, że po jakimś czasie zapomina się jak się to robiło. Pewnie powiecie: trzeba robić notatki. Jasne, że tak, tylko która wersja zapisków będzie tą dobrą? Dlatego z rozpędu powstały aż trzy sztuki - dla utrwalenia w szarych komórkach. Teraz "robią" się do nich zawieszki. I z racji na tzw. różne ujęcie tematu, mimo że takie same, a jednak będą inne. W następnych dniach kolejne wcielenia :-)


wtorek, 22 października 2013

Złota jesień

No i nastała... złota polska jesień... piękne kolory liści na drzewach i krzewach przekonały mnie do wykonania takiego właśnie naszyjnika. A po co? Otóż po to, żeby nie zapomnieć tych kolorów zimą czy wiosną.
Motyw naszyjnika sam przypomina liście na drzewie, a użyte kolory koralików w rozmiarze 15/o nawiązują do kolorów liści tuż przed opadnięciem w ich najpiękniejszych barwach. 

Jeżeli chodzi o dane techniczne, to sznur wykonany został z koralików TOHO w rozmiarze 15/o w czterech kolorach, z czego najbardziej zaskoczył mnie Opaque Oxblood. Poza tym Opaque Pepper Red, PF Galvanized Starlight oraz Inside-Color Jonqui-Hyacinth Lined, który cudownie pasuje do tematyki złotej polskiej jesieni. Wzór znalazłam w internecie.

Na koniec jeszcze mała ciekawostka naukowa (serwowana przeze mnie co jakiś czas ;-) ):
Nie mogłam oprzeć się bardziej naukowemu wyjaśnieniu i jak zapewne pamiętacie z lekcji biologii, te najpiękniejsze kolory złotej polskiej jesieni uzyskujemy dzięki przemianom chlorofilu w karotenoidy :-)


piątek, 11 października 2013

Klasyka górą

Bywają czasem takie chwile, kiedy klasyka powinna zmusić fantazję do ustąpienia pierwszeństwa.
Na takie właśnie okazje powstał komplet składający się z prostego, czarnego węża i kolczyków - kuleczek, czarnych i złotych, w zależności od upodobania.

Czarne elementy tego kompletu mają jednak drobną kropkę nad "i": są połączeniem koralików frosted i opaque.


środa, 2 października 2013

Jesienne liście

Dzisiaj za oknem złota polska jesień, dająca zastrzyk dobrej energii na cały dzień :-)

My też mamy dla Was energetyczny drobiazg: malutkie kolczyki-listki wykonane z koralików Toho i Preciosa oraz pięknego czerwonego Swarovski rivoli.


czwartek, 19 września 2013

Trójniak klasyczny

Cóż tu pisać? Klasyka - czarny, czerwony i złoty. Takie zestawienie kolorystyczne to pewnik elegancji. Dodatkowo, możliwość zmiany układu kolorów sprawi, że niby będzie to ta sama bransoletka, a jednak trochę inna. Zastosowanym przez nas novum jest możliwość łatwego odpięcia jednej bransoletki i noszenia jej jak pojedynczej i bardzo dyskretnej ozdoby.


niedziela, 15 września 2013

Jesienna jarzębina

Pogoda sprzyja jesiennym spacerom po lesie - jest ciepło i świeci słońce. Zainspirowana jesiennymi leśnymi cudami, a głównie jarzębiną, która o tej porze roku wygląda bardzo malowniczo, postanowiłam zrobić bransoletkę.

Wykonana jest ze skóry naturalnej, gdzieniegdzie podbarwionej złotą farbą, aby dodać odrobinę jesiennego blasku. Baldachy jarzębiny są wytłoczone w skórze, tak samo jak kora pnia. W centralnym miejscu najbardziej pasowała nam rozetka jaspisu (chyba :-)) , otoczona delikatną koronką koralików Fire Polish w odcieniach miedzi, koralikami Preciosa w kolorze antycznego złota i maleńkimi koralikami Toho w kilku kolorach. Całości dopełniają dwa elementy z sutaszu w kolorach jesiennych liści.

Zapięcie jest dość nietypowe jak dla naszych bransoletek. Miała być zapinana na dwie napy, jednak okazało się, że skóra jest zbyt gruba i zwyczajnie nie udało się nap nabić. Dlatego zmodyfikowałyśmy nasz plan i powstały po dwa oczka z każdej strony do przeciągnięcia sznureczka lub rzemyczka. Dla stabilności całej konstrukcji, wewnątrz umieściłyśmy cienką tekturę szewską.


wtorek, 10 września 2013

Pomyłka Kolumba

W czasie wakacji uzbierało nam się trochę skarbów - miałyśmy ochotę ciągle robić coś nowego, ale jakoś nie bardzo było nam po drodze z publikowaniem na blogu.
Teraz nadrabiamy zaległości, co oznacza, że posty będą pojawiać się z większą częstotliwością :-)

Na początek proponujemy sznur o nieco prowokującej nazwie "Pomyłka Kolumba". Już tłumaczę... Otóż pierwotny zamysł był taki, aby zrobić sznur inspirowany kulturą Indii i Bollywood - dużo kolorów (czerwienie, różowości, żółcie, pomarańcze), dużo wzorów. Jednak w miarę tworzenia własnego wzoru, wyobraźnia poprowadziła mnie w inne rejony... Dokładnie niczym Krzysztofa Kolumba, mapa stworzona przez greckiego geografa i kartografa Ptolemeusza... On też chciał odkryć piękny wschód, a dotarł tylko do Ameryki... ;-)
I ten sznur przypomina właśnie wzory tworzone przez amerykańskich autochtonów, a nie piękne kobiety pochodzące z Indii - ot taka mała (chyba udana) pomyłka ;-)

Mam nadzieję, że mimo pomyłki sznur będzie się Wam podobał ;-) Dla chętnych i ambitnych na dole posta zamieszczam wzór na moją Pomyłkę :-) I od razu ostrzegam... przy nawlekaniu sekwencji nie narzekajcie i nie klnijcie na boKke za okropne nawlekanie ;-)
Jeżeli już zdecydujecie się na stworzenie własnej Pomyłki Kolumba, nie zapomnijcie wspomnieć o nas :-)

Mam do Was jeszcze jedno pytanie: otóż jak naprawić błędy Kolumba i jak Vasco da Gama dopłynąć jednak do Indii i stworzyć bollywoodzki wzór? Wszystkie pomysły zostawiajcie w komentarzach :-)

sobota, 27 kwietnia 2013

"Niebo w ludzkim świecie" - japońskie ogrody

Japońskie ogrody to inspiracja niejednego artysty. 
Mnogość kolorów i form niezwykle zachęca do działania i tworzenia. My również zafascynowane drzewami i krzewami o pięknych kwiatach takich jak wiśnie, magnolie, glicynie, azalie japońskie, różaneczniki, lilie, kosaćce, narcyzy czy rododendrony zdecydowałyśmy się odzwierciedlić naszą wizję japońskich ogrodów sutaszem oraz drobnymi japońskimi (sic!) koralikami.
Kolory sutaszu mają odzwierciedlać piękne kwiaty, które zgodnie z dawnymi wierzeniami traktowano jako ozdoby "uświetniające niebo w ludzkim świecie". 
Dodane u dołu kolczyków srebrne chwosty mają symbolizować zmienność i dynamikę, która charakteryzuje każdą Panią, która zdecyduje się nosić tak piękne kolczyki.
Kolczyki zgłaszamy do japońskiego konkursu ToCoKocham.pl

poniedziałek, 4 lutego 2013

Złoto Azteków

Dzisiaj dla odmiany płaska bransoletka z koralików Toho 11o. Kolorystyka i wzór skojarzyła nam się z Aztekami - każdy może mieć własne skojarzenia, prawda?
Piękny, geometryczny wzór pochodzący ze zbioru schematów anabel27 wykonany w kolorze grafitowym, beżowo-złotym i białym.


poniedziałek, 14 stycznia 2013

Francuski szyk

Dzisiaj przedstawiamy naszyjnik w wersji glamour - piękny, błyszczący, z dużą ilością przyciągających oko elementów. 

W centralnej jego części znajduje się bursztyn. Nie jest to okaz oszałamiających rozmiarów, ale prezentuje się całkiem przyzwoicie. Żeby pokazać piękno naturalnego bursztynu, połowę długości własnoręcznie spolerowałyśmy. Tak więc górna jego część jest naturalnie opleciona delikatną pajęczyną spękań, dolna natomiast - przezroczysta, pokazująca niebywałe piękno bursztynu i jego wnętrze.
Naszyjnik powstał w tonacji czarno-złotej, dlatego oprócz bursztynu pojawił się żółty jadeit, złoty hematyt, czarne perełki i koraliki Toho  oraz mnóstwo błyszczących koralików Toho w odcieniach topaz, brąz i miedź.

Niezwykła elegancja, delikatność i precyzja malutkich koralików Toho oraz piękno bursztynu to najważniejsze cechy tego naszyjnika.


niedziela, 30 grudnia 2012

Lusterkowa bransoletka

Od dawna marzyła mi się bardzo błyszcząca bransoletka. Długo szukałam wzoru, który by wyglądał jak mozaika poskładana z lśniących w słońcu kawałków lustra i kolorowych szkiełek.

I w końcu powstała "lusterkowa bransoletka", w której wszystkie kolory (oprócz kobaltowego) to silver lined. Tło stanowi black diamond, a kolory dominujące to mouve, dark topaz i purple. Wzór zaczerpnęłam z kolekcji Lunamis, której bardzo dziękuję.

Bransoletka pięknie prezentuje się na ręce, dodając blasku nawet niezbyt wyrafinowanej garderobie.