Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki z sutaszu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki z sutaszu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 listopada 2016

Anioł biznesu

Taką dość przewrotną nazwę postanowiłyśmy nadać temu kompletowi: niezbyt okazałej wielkości wisior i maleńkie kolczyki.
Całość utrzymana w tonacji szaro-grafitowo-niebieskiej. Jako "bazę" wykorzystałyśmy piękne kianity i maleńkie, fasetowane szafiry. Uzupełnieniem do nich są koraliki Toho z powłoką ze srebra i piękne koraliki Fire Polish w zupełnie nowej (dla nas :-)) odsłonie. 
Wg pasion.com.pl kianit to podobno kamień dyplomacji, więc powinien dobrze się sprawdzić u pewnej młodej bizneswomen ;-)
cyt.: "Kyanit jest „kamieniem dyplomacji”. Doskonały dla osób, które w życiu zawodowym zajmują się negocjacjami warunków współpracy, prezentacjami projektów, spotkaniami z wysoko postawionymi przedstawicielami różnych instytucji i wszelkimi sytuacjami, w których zasadniczo liczą się: szeroka wiedza, elokwencja, siła perswazji oraz umiejętność oczarowania „słuchaczy” swoją osobą czy oryginalnym pomysłem na projekt. Najważniejsze w dyplomacji są jasno określone zasady i czyste relacje. Nikt nie może dominować, wywyższać się czy poniżać drugiej strony. Wszyscy są równorzędnymi partnerami. Dyplomacja przydaje się nam także w życiu codziennym - będąc osobą „dyplomatyczną” łatwiej jest nam załatwiać codzienne sprawy w sklepach, urzędach czy z przedstawicielami obsługi klienta różnych firm."


sobota, 29 października 2016

Astry

Malutkie kolczyki z matowym kamieniem słonecznym - niestety na żadnym zdjęciu nie udało nam się uchwycić ich pięknego, delikatnego "ognia", którym świecą w rzeczywistości. Całości dopełnia kuleczka kwarcu różowego.


wtorek, 23 sierpnia 2016

Trójkąty

Chociaż lato chyli się ku końcowi, u nas jeszcze pastelowo i słonecznie. 
Delikatne i lekkie kolczyki z perłami Swarovski, koralikami PIP, Fire Polish i Toho.


wtorek, 29 marca 2016

Zaplątane

Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu. Jednak cały czas powstawały u nas nowe rzeczy, brakowało jedynie czasu na ich publikację. Teraz zaczynamy nadrabiać zaległości :-)

Na początek, zaplątane kolczyki - eleganckie, delikatnie błyszczące, z pięknym ceramicznym kaboszonem, kulkami onyksu, koralikami Miyuki Tila.

piątek, 6 listopada 2015

Winogrono

Jesień w pełni, przyroda zachwyca różnorodnością i intensywnością kolorów. Aż chce się zatrzymać tę chwilę, zrobić stopklatkę, by cieszyć nią oczy, gdy świat nie będzie tak kolorowy.
Na takie właśnie chwile powstały nasze winogronowe kolczyki. Być może ktoś nie zobaczy w nich niczego winogronowego, ale każdy może użyć własnej wyobraźni ;-)
Kolczyki są wykonane w odcieniach koloru fioletowego, szmaragdowego i zielonego. No i oczywiście "dyndadełka" koralikowe jako must have tej jesieni :-)

wtorek, 25 sierpnia 2015

Niebiański potok

Na zakończenie lata, postawiłyśmy sobie następujące zadanie: kolczyki w tonacji niebieskiej, proste ale i ozdobne (ale nie za bardzo ;-)). I tak oto powstały kolczyki 2w1 :D

Niebiesko-błękitne z dopinanym jedwabnym chwostem, który ostatnio robi furorę na tzw. rynku biżuteryjnym. Prosta forma uzupełniona o jadeity w delikatnych kolorach i koraliki FirePolish może z powodzeniem stanowić ozdobę codziennego ubioru. W kombinacji z dopiętymi chwostami staje się eleganckim, może nieco ekstrawaganckim dodatkiem.


wtorek, 28 lipca 2015

Owocowy sorbet

Cóż nie jest tak orzeźwiające w upalne dni jak nie owocowy sorbet?

My dzisiaj też serwujemy coś lekkiego - delikatne w formie i kolorze kolczyki. Letnie, pastelowe kolory świetnie uzupełniają dominujące, soczyste kolory perełek Preciosa i Swarovski.
Razem z naszym sorbetem przesyłamy Wam trochę wakacyjnego słońca :-)


poniedziałek, 16 lutego 2015

Bordowe kropelki

Od jakiegoś czasu miałyśmy ochotę na bordowy komplet. Zawsze jednak było coś innego na tapecie. Ale w końcu nasz pomysł dojrzał na tyle, że udało nam się go urzeczywistnić.

Nie jest jednak tylko bordowy ;-) Do koloru bordowego dołożyłyśmy różowy, czerwony, morski, khaki, brązowy i szmaragdowy. Nie mogło obyć się w tym przypadku bez jadeitu, który stanowi clou kolczyków: raz w postaci kaboszonu i dwa jako piękna kropla.


poniedziałek, 1 grudnia 2014

Robociki

Miały być malutkie kolczyki z równie malutką muszlą paua. Cały czas jak były "na warsztacie" robiłyśmy wszystko, żeby nie przekroczyć długości 5cm. I to nam się udało :) Tylko po końcowym zszyciu, doszłyśmy do wniosku, że przypominają ... robocika :D
No cóż, teraz pruć już nie będziemy, za to będziemy nosić nasze małe roboty ;)

Muszla paua otoczona jest fioletową taśmą cyrkoniową. Oprócz tego użyłyśmy koralików Toho 11o i 15o, Fire Polish oraz Flowers. 


czwartek, 16 października 2014

Jesienne papugi

Jesień nie musi być szara i smutna. Nasz pomysł na uzupełnienie jesiennych kreacji jest delikatny, kolorowy i dzwoniący łańcuszkami. 

W kolczykach połączyłyśmy sutasz z koronkami wyplatanymi z koralików Toho i SuperDuo oraz z elementem z masy polimerowej z diamentowanym łańcuszkiem. Całość okazała się nieco dłuższa niż początkowo zakładałyśmy przez dołączenie łańcuszka. Jednak nie stanowi to zbytniego obciążenia dla ucha ;-)


poniedziałek, 14 lipca 2014

(Nie)krzycz

Lato, to czas kiedy potrzebujemy mocnego akcentu kolorystycznego nawet do zwykłego, codziennego stroju. I tak oto, pomyślałyśmy o wydawałoby się delikatnych kolorach sutaszu połączonych z ostrą czerwienią. Kolczyki świetnie wyglądają ze zwykłymi dżinsami i prostą, bawełnianą koszulką.
 
Przewrotnie nazwane przez nas kolczyki są połączeniem sutaszu, taśmy cyrkoniowej, kulek 3D i koralików Toho. Oczywiście na liście zabrakło jeszcze głównych elementów naszej układanki - łezek, wykonanych z masy polimerowej.


wtorek, 10 czerwca 2014

Oliwkowy koktajl

Tym razem coś prostego i malutkiego - delikatne kolczyki w odcieniach srebra i zgaszonej zieleni.
Uwagę mają przyciągać jedynie dwie rzeczy: fasetowana perła seashell w kolorze łososiowym i piękna łezka prehnitu. Mamy nadzieję, że udało nam się nie przyćmić ich urody :-)


niedziela, 4 maja 2014

Tulipan

Czas kwitnienia tulipanów w pełni - zachwycają nas bogactwem kształtów i kolorów. Moim faworytem od dawna jest Black Queen - cudowny, tajemniczy, nieco mroczny. To on stał się natchnieniem do powstania naszych nowych kolczyków.

W zasadzie jedynym elementem ozdobnym są tytanowane druzy agatu, otoczone delikatną, koralikową koronką. Delikatne perełki Preciosa oraz trochę koralików w kolorze antycznego brązu, ametystu i antycznego turkusu, stanowią jedynie niezbędne uzupełnienie tych kuleczek niezwykłej urody. Aby druzy ładnie prezentowały się również z drugiej strony, postanowiłyśmy te kolczyki zrobić w wersji tzw. dwustronnej, bez podklejania tyłu.

sobota, 5 kwietnia 2014

Melony

Ciągły deficyt czasu. Wy też tak macie? Duże projekty rozpoczęte w związku z "x", niedokończone i pozostawione na czas bliżej nieokreślony. I dlatego powstało coś mniejszego, co nie kradnie kilkudziesięciu godzin :-)

Nasz pomysł na projekt mixed media to małe kolczyki z sutaszu połączone z nowymi eksperymentami z masy polimerowej. Zabawa przednia - kolejne kaboszony czekają jeszcze na kilka sztuk dopełniających porcję załadunkowo-wypiekową :-D
Dużą zaletą takich kaboszonów jest to, że w przeciwieństwie do szkła, są bardzo lekkie. Dlatego nawet sporych rozmiarów kaboszon nie obciąża ucha.

wtorek, 4 marca 2014

Żuczki

Nie wiem, czy to wiosna tak działa czy tylko wyobraźnia, ale po skończeniu kolczyków, pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to: "przecież one wyglądają jak żuczki :D". No cóż, mogą być i żuczki, czemu nie?

W sumie wzór jest wręcz prymitywny, żadnych wymyślnych wywijasów, specjalnych kontrastów. Ot, takie zwykłe.
Wykorzystałyśmy nietypowe łezki masy perłowej i cudnie połyskujące czerwone Swarovski rivoli.


czwartek, 19 grudnia 2013

Perłowa kula

Miały być małe kolczyki, mieszczące się w pojęciu standardu biurowego, nie rzucające się w oczy, w palecie kolorów od czarnego do białego.

Żeby były bardziej praktyczne, zrezygnowałyśmy z białego sutaszu, na rzecz czarnego i srebrnego. Dla rozjaśnienia całości, wybrałyśmy 12-milimetrową fasetowaną perłę, kwarc perłowy i koraliki Toho w odcieniach jasnoszarych. 
Jedynym ciemnym elementem oprócz sutaszu jest kulka onyksu.

Nie byłoby w nich nic, co mogłybyśmy potraktować jako rzecz nową dla nas, gdyby nie ... własnoręcznie zrobione bigle :-)


niedziela, 24 listopada 2013

Koralowe kolczyki

Tym razem miały być malutkie kolczyki z sutaszu. Zadanie to,  o tyle było trudne, że jak pewnie wiecie, nie specjalizujemy się raczej w małych formach ;-) Zazwyczaj początkowo pomysł jest na coś małego, później pomysł się rozrasta i powstaje jednak coś dużego. 

Tym razem jednak było inaczej - chciałyśmy zrobić coś rzeczywiście niewielkiego, lekkiego, takiego do codziennego użytku. Wszystkie zapędy do kolejnych zawijasków, były cały czas skrzętnie tłumione :-)

I tak oto został użyty piękny, naturalny koral z widocznymi skazami, moim zdaniem tylko dodającymi mu urody. Wykorzystanie koralików Toho i FP  - minimalistyczne.
  

sobota, 5 października 2013

Gerbery

Po raz pierwszy miałyśmy tyle samozaparcia, żeby zrobić komplet biżuterii z sutaszu. Pewnie jak dla większości z Was, robienie powtarzalnych elementów jest koniecznością, a nie przyjemnością. Ale komplety właśnie mają to do siebie, że powinny zawierać dominujący motyw.

Komplet składa się z kolczyków i bransoletki w odcieniach od białego i ecru, poprzez kilka odcieni beżu, aż po brązy w odcieniach gorzkiej czekolady. Całości dopełniają różnej wielkości perełki w takich samych odcieniach.

Bransoletkę postanowiłyśmy wyposażyć w zapięcie typu slider, aby uniemożliwić jej zgubienie przy energicznych ruchach ręką ;-)

Pierwszy raz również pokazałyśmy naszą biżuterię w pudełku. I nieskromnie chyba musimy powiedzieć, że wygląda zupełnie inaczej niż na jednolitym tle. Ale jest jeszcze jedna istotna rzecz: pudełko zostało wykonane przez nas własnoręcznie. Jest twarde, sztywne i w naszych ulubionych kolorach. To mniej więcej tak, jak dobieranie butów pod kolor samochodu, ale co tam. Czemu nie? Wnętrze pudełka wyściełane jest pianką pokrytą również fioletowym welurem, tylko że w zdecydowanie ciemniejszym odcieniu niż pudełko.
Nie wiem jak Wam, ale nam się ten mariaż podoba. 


wtorek, 21 maja 2013

Orchidea

Czyż to nie wspaniałe podziwiać piękno kwiatów, doskonałość ich kształtów, kolorów, dostrzegać lekkość i delikatność, czuć upajający zapach rozbudzający wyobraźnię, no i oczywiście być nimi obdarowaną? 

Orchidea... nieskazitelnie piękna, wyjątkowa, tajemnicza, oryginalna, mająca styl i elegancję. 
Zainspirowane urodą tych cudownych kwiatów, zrobiłyśmy kolczyki w kolorze amarantu, delikatnego różu i beżu. Całości dopełniają białe i beżowe perełki, piękne oponki jadeitu, koraliki Fire Polish i koraliki Toho.