Pokazywanie postów oznaczonych etykietą howlity. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą howlity. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 czerwca 2013

Gorąca egzotyka

Egzotyczna podróż? Czemu nie. Nic prostszego. Wystarczy przywołać oczyma wyobraźni przepiękny, barwny obraz z białymi jak puch chmurami muskającymi kobaltowe niebo, gorące słońce rozpalające drżące powietrze aż do czerwoności, cudnej przezroczystości szmaragdowo-cyjankową wodę, różnych odcieni zieleń roślin, egzotyczne zwierzęta i kolorowo ubranych autochtonów. Można by rzec bajkowy obrazek. Podróż marzeń... może Tanzania?

Naszyjnik nawiązuje do barw egzotycznej Tanzanii (a nawet jej flagi). Centralny element to szafirowa masa perłowa, otoczona gorącymi barwami sutaszu. Oprócz tego, wykorzystałyśmy różnej wielkości howlit, perełki, Fire polish, koraliki Toho.  Naszyjnik zawieszony jest na tubie kauczukowej w kolorze limonkowym i pomarańczowym. Element mocowania dodatkowo zdobią romby wykonane z koralików.

wtorek, 30 kwietnia 2013

Zielono-fioletowy trapez

Ostatnia torba z serii kolorowy trapez. 

Tym razem chciałyśmy zestawić ze sobą mocno kontrastujące kolory filcu, może trochę mało konwencjonalne.
Postawiłyśmy na fiolet i soczystą zieleń. Kolorowy filc tworzy geometryczny wzór, uzupełniony całkiem sporych rozmiarów motywem wykonanym z sutaszu, kolorowych howlitów, masy perłowej, japońskich koralików Toho, kolorowych perełek i innych koralików. 

Za każdym razem, kiedy aplikacja z sutaszu ma stanowić element ozdobny innej rzeczy, a nie być "niezależną" ozdobą, obiecujemy sobie, że będzie mały. Jednak jak widać, podczas jego tworzenia brakuje nam ciągle hamulca, który zatrzyma nasz silnik :-)

Do wykończenia torby użyłyśmy skóry naturalnej, z której zostało zrobione zakończenie zamka i uchwyty. W środku - trochę dla wygody, ale przede wszystkim dla uzyskania ładnego efektu wizualnego - przednią część torby podszyłyśmy elegancką, impregnowaną podszewką, na której umieszczona jest zamykana na zamek kieszeń. 
Całość prezentuje się bardzo ciekawie i chyba zaryzykowałabym stwierdzenie - ekstrawagancko.


niedziela, 17 marca 2013

Wiosenny bukiecik

Dzisiaj dla odmiany małe i delikatne kolczyki wykonane... No właśnie. Od wszystkich, które do tej pory zrobiłyśmy, różnią się kompozycją użytych materiałów.  Oprócz sutaszu i koralików Toho jako podstawę formy wykorzystałyśmy bardzo plastyczny rzemień ze skóry naturalnej, z którego został zrobiony fantazyjny węzeł.

Całości dopełniają kolorowe howlity, delikatne Fire Polish i kryształowe oliwki.

wtorek, 12 lutego 2013

Bizantyjska Pani

Dzisiejsza bransoletka daje upust biotechnologicznej fantazji. Jedna z nas to z wykształcenia OMC biotechnolog. Spytacie dlaczego biotechnologiczna fantazja...
Powód jest bardzo prosty: sutasz tak jak zawsze układał się sam, a wszystkie zawijasy wyszły jak zwykle przez przypadek :-) 

I pojawiły nam się dwa iksy. Moje skojarzenie było natychmiastowe. Mamy dwa chromosomy X - co w genetyce, w kariotypie człowieka determinuje płeć żeńską. Dlatego też w nazwie bransoletki pojawiło się słowo "Pani". Zdaję sobie sprawę z tego, że dla wielu z Was skojarzenie to jest bardzo odległe, ale co poradzę na moją wyobraźnię?

W bransoletce użyłam po raz pierwszy zapięcie magnetyczne i jestem nim zachwycona. Wystające bolce dają gwarancję, że tak piękna bransoletka się nie zgubi.

Całość dopełniają howlity, masa perłowa, koraliki Toho oraz Fire Polish. Dominującymi kolorami są królujące w karnawale fiolety i róże, dopełnione brązami i antycznym złotem, idealnie wpisującym sią w bizantyjskie piękno.