Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomarańczowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomarańczowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 maja 2017

Indie

Indie. Pierwsze skojarzenia, które dominują nad pozostałymi to: zapach, bogactwo kolorów, mehndi, Bollywood.
Kuchnia indyjska, to jedna z moich ulubionych, prosta a jednocześnie wyrafinowana poprzez stosowanie cudownych połączeń aromatów najróżniejszych przypraw. Wspaniały kolor, aromat i smak. 
Indie, to feeria barw. Kolor żółty, czerwony, pomarańczowy, różowy, fioletowy. Wszystkie intensywne, nasycone, radosne, energetyzujące, przyciągające wzrok. Dodatkowo dużo haftów złotymi nićmi, mnóstwo "świecidełek".
Indie, to także bardzo popularny zwyczaj dekorowania dłoni i stóp - mehndi. Bardzo pracochłonny, z olbrzymią ilością detali i charakterystycznym motywem paisley.
I wreszcie to indyjska kinematografia kojarząca się głównie z bollywoodzkimi schematami radosnej i roztańczonej codzienności Hindusów. 

I taki właśnie przekaz miał nieść ze sobą naszyjnik-choker. Zostały w nim wykorzystane koraliki Toho, Preciosa, cudowny o głębokiej, fuksjowej barwie bajorek.


poniedziałek, 30 stycznia 2017

Kółka

Kwarc tytanowany leżał w naszych zbiorach "skarbów" wystarczająco długo, by wreszcie znaleźć swoje miejsce wśród tych "wykorzystanych" :D
Nie wiem czy też tak macie, że czasem kupujecie coś, co chwyta Was za serce i urzeka swoim urokiem, a potem jakoś trudno znaleźć właściwą dla tego czegoś "oprawę"?

Ten lekki w formie naszyjnik, to głównie okręgi lub ich części posplatane ze sobą. Symetryczna forma i niesymetryczne kolory.
 

poniedziałek, 18 lipca 2016

Pomarańcze

Kolejny nasz eksperyment: neonowe kolory sutaszu w odcieniu pomarańczowym połączone z "bladymi", pastelowymi, wręcz "smutnymi" kolorami koralików Toho, hematytami, lawą wulkaniczną i jadeitami. Same byłyśmy ciekawe jak będzie wyglądało takie zestawienie. A co Wy o tym myślicie?
 


środa, 23 września 2015

Marchewka z groszkiem

Uwielbiam jesień - piękną, kolorową, słoneczną i ... dyniową :D
Kolor pomarańczowy idealnie oddaje klimat początku jesieni. A zielony, może trochę wiosenny, ale ładnie się komponuje :-)
Stąd nasz naszyjnik zyskał tytuł, może zbyt zwyczajny, ale czy wszystko musi być górnolotne, napuszone?

Głównym celem - i trudnością zarazem - było wykonanie sutaszowej "otoczki" do koralikowej koronki. Ciekawe jesteśmy Waszych opinii.
W marchewkowo-groszkowej plątaninie znalazły swoje miejsce: jaspis królewski, masa perłowa, jadeity, agaty oraz różnej wielkości koraliki Toho, SuperDuo i Fire Polish.


wtorek, 28 lipca 2015

Owocowy sorbet

Cóż nie jest tak orzeźwiające w upalne dni jak nie owocowy sorbet?

My dzisiaj też serwujemy coś lekkiego - delikatne w formie i kolorze kolczyki. Letnie, pastelowe kolory świetnie uzupełniają dominujące, soczyste kolory perełek Preciosa i Swarovski.
Razem z naszym sorbetem przesyłamy Wam trochę wakacyjnego słońca :-)


poniedziałek, 13 lipca 2015

Karuzela kolorów

Ci, którzy nas odwiedzają wiedzą, że lubimy kolorową biżuterię. Jednak tym razem postanowiłyśmy zrobić mały wyjątek. Nośnikiem koloru są kamienie, natomiast sutasz i koraliki są monochromatyczne.

Centralnym elementem naszyjnika jest nasz kaboszon z masy polimerowej. Kolorowe kamienie to jadeit i kwarc spękany. Naliczyłyśmy aż 27 kulek :-)

Naszyjnik świetnie prezentuje się w tak ostatnio modnym połączeniu z bluzkami z kołnierzykiem. Ze względu na możliwość regulacji długości może być również noszony do bluzek i sukienek z dużym dekoltem.
 

czwartek, 18 grudnia 2014

Rzemykowe plecionki

Materiały na nie leżały już długo i nie mogły doczekać się swojego czasu. W końcu między jakimiś projektami koralikowo-sutaszowymi udało nam się go znaleźć.
I tak powstały dwie kolorowe bransoletki. Końcówki do nich miałyśmy wybrane w kolorze srebrnym. Niestety po zaciśnięciu jednej zauważyłyśmy, że płatek koloru srebrnego został na stole, a pod spodem jest kolor miedziany :-(.
Końcówki rzemyków były już dobrze wklejone - bo dwuskładnikowym Poxipolem - więc nie było sensu czegokolwiek z tym robić. Zdrapałyśmy srebrną folię do końca z jednej końcówki, ale na nasze nieszczęście, z drugiej końcówki żadnym sposobem nam się to nie udało. Tak więc mamy jedną bransoletkę z jedną końcówką srebrną a drugą miedzianą :-D Czas pokaże, czy się zrównają :-D
Czy Wam też kiedyś coś takiego się zdarzyło?


wtorek, 8 lipca 2014

neoNOVE LOVE

Wszyscy mają neony - mamy i my :-) 
Prosty naszyjnik powstał z potrzeby chwili jako tzw. must have tego sezonu czyli połączenie dwóch neonowych kolorów. Prosty wzór sprawia,  że jeszcze lepiej widoczne jest kontrastowe połączenie dwóch neonków.
Polecamy taki dodatek każdemu, kto lubi mieć na sobie mały drobiazg przyciągający spojrzenia wszystkich dookoła :-)


piątek, 13 grudnia 2013

Biedroneczki

Na przekór zimie mamy dzisiaj wcale nie zimowe klimaty: maleńkie kolczyki w kolorze pomarańczowym. 

Połączenie pomarańczowego kociego oka w kształcie łzy z czarną taśmą cyrkoniową i koralikami Iris Brown 15o sprawiło, że pierwszym skojarzeniem była biedronka (może niezupełnie wprost :-)) Ot, taki optymistyczny akcent, w sam raz na piątek 13 ;-)


wtorek, 24 września 2013

Pożegnanie lata

Dłubałam, dłubałam i udłubałam... :) Dokładnie tak, jak zapowiadałam w poście oraz komentarzach do Pomyłki Kolumba. Około 25 000 (sic!)  malutkich, 1.5mm koralików połączonych razem, na pożegnanie i odejście lata. Myślę, że lato powinno czuć się zaszczycone takim pracochłonnym pożegnaniem :)

Do wykonania tego sznura użyłam 10 przepięknych kolorów koralików, co w połączeniu dało skrzący się we wczesnojesiennym słońcu naszyjnik. Autorem wzoru jest Fofinha.

Mogę zdradzić, że pracowicie przygotowuję się do nadchodzącej zimy :) Zaglądajcie, a niedługo wszystko stanie się jasne :)


niedziela, 15 września 2013

Jesienna jarzębina

Pogoda sprzyja jesiennym spacerom po lesie - jest ciepło i świeci słońce. Zainspirowana jesiennymi leśnymi cudami, a głównie jarzębiną, która o tej porze roku wygląda bardzo malowniczo, postanowiłam zrobić bransoletkę.

Wykonana jest ze skóry naturalnej, gdzieniegdzie podbarwionej złotą farbą, aby dodać odrobinę jesiennego blasku. Baldachy jarzębiny są wytłoczone w skórze, tak samo jak kora pnia. W centralnym miejscu najbardziej pasowała nam rozetka jaspisu (chyba :-)) , otoczona delikatną koronką koralików Fire Polish w odcieniach miedzi, koralikami Preciosa w kolorze antycznego złota i maleńkimi koralikami Toho w kilku kolorach. Całości dopełniają dwa elementy z sutaszu w kolorach jesiennych liści.

Zapięcie jest dość nietypowe jak dla naszych bransoletek. Miała być zapinana na dwie napy, jednak okazało się, że skóra jest zbyt gruba i zwyczajnie nie udało się nap nabić. Dlatego zmodyfikowałyśmy nasz plan i powstały po dwa oczka z każdej strony do przeciągnięcia sznureczka lub rzemyczka. Dla stabilności całej konstrukcji, wewnątrz umieściłyśmy cienką tekturę szewską.


wtorek, 10 września 2013

Pomyłka Kolumba

W czasie wakacji uzbierało nam się trochę skarbów - miałyśmy ochotę ciągle robić coś nowego, ale jakoś nie bardzo było nam po drodze z publikowaniem na blogu.
Teraz nadrabiamy zaległości, co oznacza, że posty będą pojawiać się z większą częstotliwością :-)

Na początek proponujemy sznur o nieco prowokującej nazwie "Pomyłka Kolumba". Już tłumaczę... Otóż pierwotny zamysł był taki, aby zrobić sznur inspirowany kulturą Indii i Bollywood - dużo kolorów (czerwienie, różowości, żółcie, pomarańcze), dużo wzorów. Jednak w miarę tworzenia własnego wzoru, wyobraźnia poprowadziła mnie w inne rejony... Dokładnie niczym Krzysztofa Kolumba, mapa stworzona przez greckiego geografa i kartografa Ptolemeusza... On też chciał odkryć piękny wschód, a dotarł tylko do Ameryki... ;-)
I ten sznur przypomina właśnie wzory tworzone przez amerykańskich autochtonów, a nie piękne kobiety pochodzące z Indii - ot taka mała (chyba udana) pomyłka ;-)

Mam nadzieję, że mimo pomyłki sznur będzie się Wam podobał ;-) Dla chętnych i ambitnych na dole posta zamieszczam wzór na moją Pomyłkę :-) I od razu ostrzegam... przy nawlekaniu sekwencji nie narzekajcie i nie klnijcie na boKke za okropne nawlekanie ;-)
Jeżeli już zdecydujecie się na stworzenie własnej Pomyłki Kolumba, nie zapomnijcie wspomnieć o nas :-)

Mam do Was jeszcze jedno pytanie: otóż jak naprawić błędy Kolumba i jak Vasco da Gama dopłynąć jednak do Indii i stworzyć bollywoodzki wzór? Wszystkie pomysły zostawiajcie w komentarzach :-)

czwartek, 27 czerwca 2013

Dwa żywioły

Wody z nieba mamy już dość, ale gorące słońce i chłodząca woda, w której przyjemnie się popluskać, to kombinacja jak najbardziej wskazana podczas wakacji.

Nasz wisior będący swego rodzaju kontynuacją linii "neonów", łączy dwa żywioły: ogień i wodę. Stąd dominującymi kolorami jest żółty, pomarańczowy, czerwony, niebieski i zielony. Koralikowa niby krawatka do której przymocowany jest wisior, zrobiona jest z koralików 11o. Całość, aby nie była ciężka w upalne dni, zawieszona jest na zółtym rzemieniu ze skóry naturalnej.

Ciekawe jesteśmy, czy Wam też przypadnie takie minimalistyczne rozwiązanie do gustu?


niedziela, 2 czerwca 2013

Gorąca egzotyka

Egzotyczna podróż? Czemu nie. Nic prostszego. Wystarczy przywołać oczyma wyobraźni przepiękny, barwny obraz z białymi jak puch chmurami muskającymi kobaltowe niebo, gorące słońce rozpalające drżące powietrze aż do czerwoności, cudnej przezroczystości szmaragdowo-cyjankową wodę, różnych odcieni zieleń roślin, egzotyczne zwierzęta i kolorowo ubranych autochtonów. Można by rzec bajkowy obrazek. Podróż marzeń... może Tanzania?

Naszyjnik nawiązuje do barw egzotycznej Tanzanii (a nawet jej flagi). Centralny element to szafirowa masa perłowa, otoczona gorącymi barwami sutaszu. Oprócz tego, wykorzystałyśmy różnej wielkości howlit, perełki, Fire polish, koraliki Toho.  Naszyjnik zawieszony jest na tubie kauczukowej w kolorze limonkowym i pomarańczowym. Element mocowania dodatkowo zdobią romby wykonane z koralików.

piątek, 19 kwietnia 2013

Czerwona torebka

Pomysłów na filcowe torebki - ciąg dalszy.  Inny niż poprzednio projekt graficzny połączenia kolorowego filcu i inny dobór kolorów. 

Tym razem miała być "ostra" - połączenie filcu czerwonego i pomarańczowego zestawione z czernią i grafitem. Kolorem podstawowym pozostał nadał kolor szary. Torba oczywiście musiała być ozdobiona całkiem sporych rozmiarów motywem wykonanym z sutaszu, kolorystycznie współgrającym z kolorami filcu.

W tym projekcie postanowiłyśmy nadać torbie nieco szlachetności w postaci niewielkich elementów ze skóry naturalnej również w kolorze czerwonym. Skóra oprócz walorów estetycznych, miała dodać torbie cech czysto praktycznych. Przednia część torby od strony wewnętrznej zabezpieczona jest impregnowaną podszewką z jedną obszerną kieszenią zamykaną na zamek.

Czy takie połączenie filcu i skóry przypadnie Wam do gustu?


sobota, 6 kwietnia 2013

Balony 3

Tym razem coś na ucho, czyli balonowe kolczyki. 

Aby dodać im lekkości postanowiłyśmy, że będą miały kształt balonu - wisząc na uszach wyglądają jak dwa miniaturowe, kolorowe balony unoszące się w powietrzu.

Zostały wykonane z koralików Toho 11o. Pewnie niebawem powstaną następne, tylko z innym "balonowym" wzorem.

piątek, 5 kwietnia 2013

Balony 2

Kolejne dwie propozycje dla miłośników balonów i lotów balonowych.

Bransoletki wykonane są z miękkiej skóry naturalnej w kolorze czerwonym i ciemnobrązowym o szerokości 11mm, idealnie dopasowującej się do kształtu ręki. Elementy ozdobne wykonane są z koralików Toho 15o. Do zrobienia kolorowego balonu użyłyśmy koralików opaque, a jednokolorowy powstał z PF.

Zrobienie tych niby prostych bransoletek wbrew pozorom zajęło nam trochę czasu i kilku prób: wzór balonu był albo za duży i po założeniu na rękę nie było widać tego, o co nam chodziło czyli balonu albo był za mały zbyt "rombowy". Innym razem element z koralików okazywał się zbyt długi i brzydło układał się na ręce.

Ale w końcu chyba udało nam się znaleźć złoty środek :-)

środa, 3 kwietnia 2013

Filcowa torebka

Ostatnio postanowiłyśmy połączyć piękne z pożytecznym i zrobiłyśmy torbę. 

Torebka wykonana jest z czterech kolorów filcu: szarego, grafitowego, czarnego i pomarańczowego. Ozdobny przód, oprócz fantazyjnie połączonych kawałków filcu, zdobi motyw wykonany z sutaszu. Użyłyśmy kilku howlitów kolorystycznie współgrających z filcem, koralików Toho, cynamonowych perełek i koralików Fire Polish.

Torba jest dwukomorowa z praktyczną filcową przegródką. Wewnątrz wszyta jest impregnowana czarna podszewka. Dodatkowo w większej kieszeni znajduje się zamykana na zamek kieszeń przeznaczona na drobiazgi.

Długi zamek zewnętrzny doskonale chroni zawartość torby - bezpiecznie można schować tablet, dla którego postanowiłyśmy zrobić wykonane z filcu etui. Wiadomo przecież, że każdy sprzęt bywa złośliwy, gdy się go nie docenia :-)

Torba z założenia miała pomieścić format A4, ale prawdę mówiąc nie sądziłyśmy, że może być aż tak pakowna.

Z efektu jesteśmy bardzo zadowolone. A Wam jak się podoba?


poniedziałek, 4 marca 2013

Wiosenna muzyka

Za oknem pięknie, słonecznie, słychać wiosenną muzykę ... 
Aż dusza śpiewa, tak jak kiedyś Marek Grechuta w piosence "Wiosna ach to ty":

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni
Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis
Zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty 

U nas też zawitała wiosna z pięknymi odcieniami zieleni, szmaragdu i dominującą ekspresją koloru pomarańczy. I rozpoczyna swoją muzykę od ... klucza wiolinowego.