Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebrny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebrny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 sierpnia 2016

Smoczyca

Żeby ciągle nie było monotematycznie, tym razem coś tylko z koralików :-)

Wzór wisiora znalazłyśmy w sieci, a ponieważ powstał dość dawno temu, to trudno nam teraz znaleźć źródło i autora. Bardzo nam się podobał, więc decyzja mogła być tylko jedna: robimy. Wydawało się, że zrobienie tego stwora zajmie przysłowiową chwilę. Niestety, nic z tego. Był pruty kilka razy, jeden raz nawet nici pękły. Ale w końcu powstał.

Do jego wykonania są użyte koraliki Toho Round: 15, 11, 8, Toho Treasure, Miyuki Long Magatama i fasetowana kulka jadeitu.


czwartek, 3 grudnia 2015

Frywolitkowe fale

Dzisiaj znowu zmiana techniki - frywolitka czółenkowa. 

Do wykonania bransoletki użyłyśmy metalizowanych nici DMC Diamant: srebrnych i białych perłowych. Niestety efektu perłowego blasku na zdjęciach nie widać :(
Białe fale połączyłyśmy subtelnie błyszczącymi kryształkami bicone. Bransoletka ma szerokość 2,5 cm.

poniedziałek, 13 lipca 2015

Karuzela kolorów

Ci, którzy nas odwiedzają wiedzą, że lubimy kolorową biżuterię. Jednak tym razem postanowiłyśmy zrobić mały wyjątek. Nośnikiem koloru są kamienie, natomiast sutasz i koraliki są monochromatyczne.

Centralnym elementem naszyjnika jest nasz kaboszon z masy polimerowej. Kolorowe kamienie to jadeit i kwarc spękany. Naliczyłyśmy aż 27 kulek :-)

Naszyjnik świetnie prezentuje się w tak ostatnio modnym połączeniu z bluzkami z kołnierzykiem. Ze względu na możliwość regulacji długości może być również noszony do bluzek i sukienek z dużym dekoltem.
 

wtorek, 13 stycznia 2015

Naszyjnik mrozem malowany

Pomysł na ten naszyjnik powstał już w listopadzie, tuż po ogłoszeniu Konkursu Royal-Stone "Śnieżynka" . 
Jego realizacja nie była już tak szybka, jak na początku nam się wydawało. Misterne wzorki są bardzo małe, a dodatkowo umieszczone na wąskim pasku, co stanowiło spore utrudnienie. Tło w naszym hafcie wykonane jest koralikami bugle i round 15o. Ktoś powie: samobójstwo :D. I będzie miał rację! ;-) Pod koniec realizacji, powiedziałam sobie, że przez kolejne co najmniej dwa tygodnie, nie dotknę igły i koralików :-D 

Na filcu pokrytym tiulem, rozmieszczonych jest trzynaście różnej wielkości i koloru kryształków rivoli, chyba ze dwa metry taśmy cyrkoniowej i mnóstwo koralików różnych kształtów i odcieni, bieli i srebra: Round 15o, 11o i 8o, Bugle, Rizo, Fire Polish, Flowers, perełki: okrągłe, łezki, owalne. Przód i tył naszyjnika dopełniają elementy z sutaszu. Aby uzyskać efekt delikatnego blasku, obok białego sutaszu pojawił się srebrny, delikatnie szary i biały opalizujący. Element znajdujący się z tyłu, dodatkowo pełni rolę zapięcia albo samodzielnego elementu, który można nałożyć na różnego rodzaju łańcuszki, linki i rzemyki.


poniedziałek, 22 września 2014

Smocze łuski

Jedna z nas ostatnio na kolejne 18-te urodziny ;-) dostała wisiorek w postaci przepięknej urody smoka. Owy smok wykonany jest z oksydowanego srebra, co jeszcze bardziej uwidacznia jego smocze piękno i detale. Na przekór wszystkiego zawieszony został na różowych sznurkach :-)

W naszych głowach od razu pojawił się pomysł uzupełnienia wisiorka o dopełniające go bransoletki. Wprost idealny okazał się wzór weraph z jej bloga na iście smocze bransoletki. Powstały hurtowo w kilku kolorach, bo po pierwsze są super ozdobne, a po drugie nie moglyśmy się zdecydować na jeden kolor koralików Rizo. I tak jest: jedna matowa pasująca do smoka, druga mieniąca sie fioletami (bo jakżeby inaczej ;-) ), a trzecia dostojna w szlachetnych kolorach czerni i srebra.

wtorek, 10 czerwca 2014

Oliwkowy koktajl

Tym razem coś prostego i malutkiego - delikatne kolczyki w odcieniach srebra i zgaszonej zieleni.
Uwagę mają przyciągać jedynie dwie rzeczy: fasetowana perła seashell w kolorze łososiowym i piękna łezka prehnitu. Mamy nadzieję, że udało nam się nie przyćmić ich urody :-)


czwartek, 6 lutego 2014

Srebro i złoto

W kolejnej partii naszych shibori postanowiłyśmy oprócz bardzo kolorowych zrobić także odcienie jednego koloru. Ledwo zostały skończone, a już oczy nam się śmiały do pierwszego - srebrnego. Głowy pełne pomysłów nie dały odpocząć rękom :-) Ale... No właśnie - kryteria: żeby było widać skórę i żeby było dużo srebra. Niby proste :-)

I tak oto powstała bransoletka z dużą ilością srebrnych, czarnych i białych koralików. Aby przełamać nieco smutek wiejący od tych szarości, dodałyśmy trochę złota, które nie tylko ożywiło bransoletkę, ale nadało jej nieco dystyngowanego wyrazu. Do jej zrobienia wykorzystałyśmy koraliki Miyuki, Toho i Preciosa, różne kolory rivoli, no i oczywiście czarną, naturalną skórę (z obu stron).

Aby bransoletka na ręce tworzyła zamkniętą całość, postanowiłyśmy zrobić fantazyjne zapięcie, na guziczki na stopce wykonane w całości z koralików.

sobota, 28 grudnia 2013

Lata dwudzieste, lata trzydzieste

Pierwsze spojrzenie na kartkę papieru ze szkicem oprawy dla pięknych,  czarnych druz agatu i nagła myśl - lata dwudzieste! Być może nie mam racji, bo to przecież perły prym wiodły, ale tak jakoś mi się skojarzyło :-)
Drobne kryształki agatu, dają przepiękny blask w promieniach światła, których akurat w czasie robienia zdjęć zabrakło. 

Pomysł to jedno, a wykonanie to drugie. Górna część kolczyka choć maleńka, to sprawiła więcej problemów niż normalnych rozmiarów wisior. Pewnie pomyślicie dlaczego? Po pierwsze, w środkowej części znajduje się sześcian hematytu o krawędzi 3mm. Utrzymanie tego maleństwa w palcach już stanowi trudność, a szycie na naturalnej skórze zwykle kończy się igłą wbitą w palec ;-)
Tył kolczyków podszyty jest również naturalną skórką.


czwartek, 19 grudnia 2013

Perłowa kula

Miały być małe kolczyki, mieszczące się w pojęciu standardu biurowego, nie rzucające się w oczy, w palecie kolorów od czarnego do białego.

Żeby były bardziej praktyczne, zrezygnowałyśmy z białego sutaszu, na rzecz czarnego i srebrnego. Dla rozjaśnienia całości, wybrałyśmy 12-milimetrową fasetowaną perłę, kwarc perłowy i koraliki Toho w odcieniach jasnoszarych. 
Jedynym ciemnym elementem oprócz sutaszu jest kulka onyksu.

Nie byłoby w nich nic, co mogłybyśmy potraktować jako rzecz nową dla nas, gdyby nie ... własnoręcznie zrobione bigle :-)


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Srebrna pętelka

Tytuł nieco przewrotny, ale nie ma nic wspólnego z projektantami mody. Jednak pętelka jest i owszem, a do tego nawet srebrna :-)

Chciałyśmy zrobić szybką bransoletkę z rzemienia, ale jak to zwykle bywa, żaden z rzemieni, który miałyśmy, nie pasował - albo kolorystycznie, albo grubość była nieodpowiednia.

I tak oto, zamiast szybkiej bransoletki z rzemienia powstał pomysł na wcale nie szybką bransoletkę z koralików Toho. Pierwsza próba była wykonana z 11o, ale niestety nie ten kaliber ;-)

Wersja docelowa jest niezwykle delikatna i misterna, wykonana z koralików 15o.


środa, 27 listopada 2013

Pseudo druza

Taki przewrotny tytuł ;-)

Obie bransoletki powstały razem z kolorową kolekcją, tylko nie zdążyłyśmy ich ozdobić, tak jak planowałyśmy. I zostały takie dwa niedobitki "na potem". Pomysł był, jak ma ten element dodatkowy wyglądać, trzeba było "tylko" dobrać właściwą metodę do jego realizacji. I znowu schody. Było też kilka podejść do tematu, każda wersja prędzej czy później doczekała się unicestwienia.

Aż w końcu robiąc coś zupełnie innego (pokażemy w najbliższym czasie), wpadłyśmy na pomysł, że aby uzyskać efekt jaki chciałyśmy osiągnąć, czyli ładne układanie się tuby wzdłuż okręgu bransoletki, wystarczy jeden maleńki zabieg. No i udało się.

I w końcu dodałyśmy pierwszy rząd ametystowych Fire Polish. Wtedy stwierdziłyśmy, że z daleka ( :-) ), wygląda to jak kryształki druzy. Prawdę mówiąc, efekt dla nas samych był miłym zaskoczeniem, bo kryształki FP same w sobie nie były niczym nadzwyczajnym, a tu taka niespodzianka. 


poniedziałek, 7 października 2013

Srebrzysta łza

Nie bójcie się - nie będzie ani smutno ani melancholijnie :-) Po prostu w centralnym miejscu wisiora jest umieszczona niezwykłej urody druza agatu w kształcie łzy (nota bene pochodząca z wymianki z zaprzyjaźnioną z nami blogerką). I mamy nadzieję, że patrzenie na cały wisior nie wywoła u Was płaczu ;-)

Wisior w sumie chyba u nas niemal był powodem do płaczu. Chyba jeszcze nic nie było tyle razy zmieniane i modyfikowane jak ten wisior. Kilka razy podchodziłyśmy też do tematu: na czym go powiesić. Powstało w międzyczasie kilka wersji węża, ale ten wydaje nam się najodpowiedniejszy.

Zrobiony jest na skórze naturalnej, wewnątrz standardowo usztywniony.


poniedziałek, 9 września 2013

Zygzak

Komplety biżuterii mają to do siebie, że główny motyw trzeba powtórzyć przynajmniej kilka razy. A jeśli ktoś lubi ciągle robić coś innego (tak jak my ;-)), to zrobienie kompletu jest sporym wyzwaniem wymagającym wiele cierpliwości i samozaparcia.

Nadchodzi jednak ta chwila, kiedy szala przechyla się w stronę kompletu :-). I tak powstał naszyjnik i bransoletka z koralików Preciosa o pięknym, metalicznym połysku. 
Wzór niby prosty, ot takie tam zygzaki, ale prezentuje się naprawdę świetnie w zestawieniu kolorystycznym: zieleń, fiolet, czerń i srebro. Wzór pochodzi od lbeads.
 


niedziela, 7 kwietnia 2013

Kawałek nieba

Dzisiaj mamy dla Was nasz kawałek nieba, a wraz z nim całkiem rzeczywiste kolczyki - kulki z balonem. 

Czasem warto oderwać się od rzeczywistości i dodać szczyptę magii do dnia codziennego, czego wszystkim Wam serdecznie życzymy.
 

piątek, 11 stycznia 2013

Troszkę koralikowej historii

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam dwie różne prace. Spytacie pewnie co je łączy? Już odpowiadam... Otóż łączy je wspólna historia, czyli to, że są to jedne z naszych pierwszych prac.


Zainspirowane Festiwalem Przedmiotów Artystycznych w Poznaniu w 2011 (już wiecie skąd nasz sentyment do tej imprezy) stwierdziłyśmy, że to jest to, że właśnie to bardzo nam się podoba i chcemy nauczyć się robić takie piękne rzeczy.


Nie czekając, zaczęłam wpisywać różne hasła w Poczciwego Wujka Google i po wielu godzinach szukania znalazłam to, co było takim prawdziwym "wooow". Tak powstała moja pierwsza bransoletka - dwustronna piękność: jedna strona jest biało-srebrna, natomiast druga fioletowo-różowa. Wzorowałam się na tutorialach z Youtube na bransoletkę typu Caprice. Niestety, ze względu na fakt, że było to tuż po festiwalu, nie miałam jeszcze żadnych "profesjonalnych" koralików i ta piękna bransoletka została zrobiona z koralików schowanych niegdyś głęboko w szafie.


niedziela, 30 grudnia 2012

Lodowa kryształowa kraina

Nasze zimowe inspiracje chciałybyśmy zaproponować jako dodatek do sylwestrowej/karnałowej kreacji. Jesteśmy pewne, że nawet z najzwyklejszej sukienki stworzy niezwykłą kreację.


Kryształowa elegancja

Zima to najpiękniejsza pora roku.
Stwierdzenie takie jak każde inne, można pomyśleć. Ale dlaczego osoby mieszkające w dużym mieście mają powód to tego, by tak sądzić?? Bo przecież zima w dużym mieście wcale nie jest ładna - plucha, mało lub brak śniegu, błoto i ogólna irytacja słabymi warunkami.

Natomiast jeśli tylko przeniesiemy się 200 km na południe lub też 700 km na północ, to zima staje się piękna i magiczna.

Nie ma nic piękniejszego niż szyby pokryte "kwiatowym" szronem, sople lodu zwisające z dachów czy też dostojne sosny pokryte czapami śniegu.

Tą właśnie elegancją zainspirowałyśmy się tworząc kolczyki. Eleganckie, ale jednocześnie dostojne jak cała Pani Zima.

Do wykonania użyte zostały koraliki Toho 8o w kolorze metalic hematite, Toho 11o w kolorze opaque frosted jet, silver lined, toho 15o w kolorze opaque jet oraz dagger beads w kolorze opaque jet. 

Lusterkowa bransoletka

Od dawna marzyła mi się bardzo błyszcząca bransoletka. Długo szukałam wzoru, który by wyglądał jak mozaika poskładana z lśniących w słońcu kawałków lustra i kolorowych szkiełek.

I w końcu powstała "lusterkowa bransoletka", w której wszystkie kolory (oprócz kobaltowego) to silver lined. Tło stanowi black diamond, a kolory dominujące to mouve, dark topaz i purple. Wzór zaczerpnęłam z kolekcji Lunamis, której bardzo dziękuję.

Bransoletka pięknie prezentuje się na ręce, dodając blasku nawet niezbyt wyrafinowanej garderobie.