Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Preciosa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Preciosa. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 czerwca 2014

Metamorfoza 3D

Nasze niespokojne dusze wciąż są głodne nowych doznań i stawiają sobie coraz to nowe wyzwania. Poszukując czegoś (dla nas ;-)) nietypowego, pomyślałyśmy o czymś, co mogłoby być zmienne jak kameleon. I tak powstała naszyjniko-bransoletka albo bransoletko-naszyjnik :-D Trochę dziwna nazwa, ale zaraz wyjaśnimy jej znaczenie. 

Ogólnie rzecz biorąc, nasz projekt jest wykonany z profilowanych płatków wykonanych z sutaszu, koralików Toho i koralików Fire Polish. Efekt 3D osiągnęłyśmy dzięki odpowiedniemu zszywaniu sutaszu. Środek kwiatków stanowi rivoli oplecione neonowymi koralikami i otoczone misterną koronką z sutaszu i koralików Toho. W zasadzie całość składa się z grupy trzech kwiatków, pojedynczego dużego kwiatka i dowolnej liczby sznurów koralikowych o różnej długości. Ponieważ kwiatki zakończone są karabińczykami i dodatkowo kółeczkami, dlatego tworzenie z nich dowolnych kombinacji geometrycznych jest bardzo proste. Można również oplatać kwiatki sznurami koralikowymi, przez co uzyskuje się ciekawe ich ułożenie. Idealnie dopasowują się do kształtu szyi czy nadgarstka, tworząc "kwiatkową" bransoletkę. Dodatkowo można dołączać różnego koloru i rodzaju sznury koralikowe lub np.  wiązki sznurków jubilerskich - kombinacji jest nieskończenie wiele. Efekt zależy tylko i wyłącznie od naszej fantazji. Ale zapewniamy Was, efekt na "ludzkiej skórze" jest naprawdę świetny i zupełnie inny niż na "martwej naturze" :-D

Nasza Metamorfoza 3D bierze udział w konkursie Korallo "Biżuteria z kryształków rivoli".

czwartek, 6 lutego 2014

Srebro i złoto

W kolejnej partii naszych shibori postanowiłyśmy oprócz bardzo kolorowych zrobić także odcienie jednego koloru. Ledwo zostały skończone, a już oczy nam się śmiały do pierwszego - srebrnego. Głowy pełne pomysłów nie dały odpocząć rękom :-) Ale... No właśnie - kryteria: żeby było widać skórę i żeby było dużo srebra. Niby proste :-)

I tak oto powstała bransoletka z dużą ilością srebrnych, czarnych i białych koralików. Aby przełamać nieco smutek wiejący od tych szarości, dodałyśmy trochę złota, które nie tylko ożywiło bransoletkę, ale nadało jej nieco dystyngowanego wyrazu. Do jej zrobienia wykorzystałyśmy koraliki Miyuki, Toho i Preciosa, różne kolory rivoli, no i oczywiście czarną, naturalną skórę (z obu stron).

Aby bransoletka na ręce tworzyła zamkniętą całość, postanowiłyśmy zrobić fantazyjne zapięcie, na guziczki na stopce wykonane w całości z koralików.

czwartek, 10 października 2013

Niespodzianka

Dzisiaj nie pokażemy żadnej nowej bransolety, kolczyków ani naszyjnika... Ale za to chcemy podzielić się z Wami naszą radością, jaką nam dała niespodzianka od Preciosy :-)

Tak, my też zostałyśmy szczęśliwymi obdarowanymi :-)
Preciosa-Ornela - thank you very much for the beautiful surprise :-)

Teraz pozostaje tylko je pięknie wykorzystać, co mamy nadzieję, że niebawem nastąpi.


środa, 2 października 2013

Jesienne liście

Dzisiaj za oknem złota polska jesień, dająca zastrzyk dobrej energii na cały dzień :-)

My też mamy dla Was energetyczny drobiazg: malutkie kolczyki-listki wykonane z koralików Toho i Preciosa oraz pięknego czerwonego Swarovski rivoli.


niedziela, 15 września 2013

Jesienna jarzębina

Pogoda sprzyja jesiennym spacerom po lesie - jest ciepło i świeci słońce. Zainspirowana jesiennymi leśnymi cudami, a głównie jarzębiną, która o tej porze roku wygląda bardzo malowniczo, postanowiłam zrobić bransoletkę.

Wykonana jest ze skóry naturalnej, gdzieniegdzie podbarwionej złotą farbą, aby dodać odrobinę jesiennego blasku. Baldachy jarzębiny są wytłoczone w skórze, tak samo jak kora pnia. W centralnym miejscu najbardziej pasowała nam rozetka jaspisu (chyba :-)) , otoczona delikatną koronką koralików Fire Polish w odcieniach miedzi, koralikami Preciosa w kolorze antycznego złota i maleńkimi koralikami Toho w kilku kolorach. Całości dopełniają dwa elementy z sutaszu w kolorach jesiennych liści.

Zapięcie jest dość nietypowe jak dla naszych bransoletek. Miała być zapinana na dwie napy, jednak okazało się, że skóra jest zbyt gruba i zwyczajnie nie udało się nap nabić. Dlatego zmodyfikowałyśmy nasz plan i powstały po dwa oczka z każdej strony do przeciągnięcia sznureczka lub rzemyczka. Dla stabilności całej konstrukcji, wewnątrz umieściłyśmy cienką tekturę szewską.