niedziela, 4 maja 2014

Tulipan

Czas kwitnienia tulipanów w pełni - zachwycają nas bogactwem kształtów i kolorów. Moim faworytem od dawna jest Black Queen - cudowny, tajemniczy, nieco mroczny. To on stał się natchnieniem do powstania naszych nowych kolczyków.

W zasadzie jedynym elementem ozdobnym są tytanowane druzy agatu, otoczone delikatną, koralikową koronką. Delikatne perełki Preciosa oraz trochę koralików w kolorze antycznego brązu, ametystu i antycznego turkusu, stanowią jedynie niezbędne uzupełnienie tych kuleczek niezwykłej urody. Aby druzy ładnie prezentowały się również z drugiej strony, postanowiłyśmy te kolczyki zrobić w wersji tzw. dwustronnej, bez podklejania tyłu.

piątek, 2 maja 2014

Flamenco

Naszyjnik w gorących barwach na zbliżające się - miejmy nadzieję - równie gorące lato. Koralikowe falbanki z różnych koralików w odcieniach czerwieni, przywodzą mi na myśl zamaszystą suknię w tańcu flamenco.
Dlaczego flamenco? Bo tak jak flamenco łączy splątane rytmy, charakterystyczny, niezwykle ekspresyjny sposób używania głosu przez śpiewaka z tańcem pełnym napięcia i wstrzymań energii, tak w naszym naszyjniku połączyłyśmy różne techniki "plątania" koralików, sutaszu, ognisty kaboszon i ostre barwy.
W centrum naszyjnika umieściłyśmy kaboszon z masy polimerowej z maleńką kulką granatu.


czwartek, 10 kwietnia 2014

Malinowy bambus

Pogoda nas nie rozpieszcza, wobec tego chyba ostatnia chwila, aby przed początkiem lata założyć jeszcze chustę :-)
Tym razem została zrobiona z włóczki bambusowej w odcieniach: bordowy, malinowy, różowy i biały. Włóczka jest bardzo delikatna i miła w dotyku, a chusta wyszła ... ogromniasta :-)


sobota, 5 kwietnia 2014

Melony

Ciągły deficyt czasu. Wy też tak macie? Duże projekty rozpoczęte w związku z "x", niedokończone i pozostawione na czas bliżej nieokreślony. I dlatego powstało coś mniejszego, co nie kradnie kilkudziesięciu godzin :-)

Nasz pomysł na projekt mixed media to małe kolczyki z sutaszu połączone z nowymi eksperymentami z masy polimerowej. Zabawa przednia - kolejne kaboszony czekają jeszcze na kilka sztuk dopełniających porcję załadunkowo-wypiekową :-D
Dużą zaletą takich kaboszonów jest to, że w przeciwieństwie do szkła, są bardzo lekkie. Dlatego nawet sporych rozmiarów kaboszon nie obciąża ucha.

sobota, 8 marca 2014

Liściasta chusta

No i powstała... kolejna zdrada :-) Szczerze powiem, że te włóczkowe zdrady zaczęły nieźle wciągać, a wszystko przez to, że jak już powiesz A, to trzeba powiedzieć i B...

Bardzo spodobały nam się ażurowe chusty. A jak jeszcze do tego doda się cudną i cieniutką włóczkę, to wychodzi właśnie coś takiego.
Chusta, o wdzięcznej nazwie Gail - dostępna na Ravelry. Zrobiłam ją z prawie dwóch motków włóczki Gazzal Dennis, na drutach 4,5. Jest tak wielka, że można się nią omotać ze dwa razy - w sam raz na piękne i słoneczne przedwiośnie. 
Mam nadzieję, że obdarowana będzie z niej zadowolona :-)