sobota, 28 grudnia 2013

Lata dwudzieste, lata trzydzieste

Pierwsze spojrzenie na kartkę papieru ze szkicem oprawy dla pięknych,  czarnych druz agatu i nagła myśl - lata dwudzieste! Być może nie mam racji, bo to przecież perły prym wiodły, ale tak jakoś mi się skojarzyło :-)
Drobne kryształki agatu, dają przepiękny blask w promieniach światła, których akurat w czasie robienia zdjęć zabrakło. 

Pomysł to jedno, a wykonanie to drugie. Górna część kolczyka choć maleńka, to sprawiła więcej problemów niż normalnych rozmiarów wisior. Pewnie pomyślicie dlaczego? Po pierwsze, w środkowej części znajduje się sześcian hematytu o krawędzi 3mm. Utrzymanie tego maleństwa w palcach już stanowi trudność, a szycie na naturalnej skórze zwykle kończy się igłą wbitą w palec ;-)
Tył kolczyków podszyty jest również naturalną skórką.


czwartek, 19 grudnia 2013

Perłowa kula

Miały być małe kolczyki, mieszczące się w pojęciu standardu biurowego, nie rzucające się w oczy, w palecie kolorów od czarnego do białego.

Żeby były bardziej praktyczne, zrezygnowałyśmy z białego sutaszu, na rzecz czarnego i srebrnego. Dla rozjaśnienia całości, wybrałyśmy 12-milimetrową fasetowaną perłę, kwarc perłowy i koraliki Toho w odcieniach jasnoszarych. 
Jedynym ciemnym elementem oprócz sutaszu jest kulka onyksu.

Nie byłoby w nich nic, co mogłybyśmy potraktować jako rzecz nową dla nas, gdyby nie ... własnoręcznie zrobione bigle :-)


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Srebrna pętelka

Tytuł nieco przewrotny, ale nie ma nic wspólnego z projektantami mody. Jednak pętelka jest i owszem, a do tego nawet srebrna :-)

Chciałyśmy zrobić szybką bransoletkę z rzemienia, ale jak to zwykle bywa, żaden z rzemieni, który miałyśmy, nie pasował - albo kolorystycznie, albo grubość była nieodpowiednia.

I tak oto, zamiast szybkiej bransoletki z rzemienia powstał pomysł na wcale nie szybką bransoletkę z koralików Toho. Pierwsza próba była wykonana z 11o, ale niestety nie ten kaliber ;-)

Wersja docelowa jest niezwykle delikatna i misterna, wykonana z koralików 15o.


piątek, 13 grudnia 2013

Biedroneczki

Na przekór zimie mamy dzisiaj wcale nie zimowe klimaty: maleńkie kolczyki w kolorze pomarańczowym. 

Połączenie pomarańczowego kociego oka w kształcie łzy z czarną taśmą cyrkoniową i koralikami Iris Brown 15o sprawiło, że pierwszym skojarzeniem była biedronka (może niezupełnie wprost :-)) Ot, taki optymistyczny akcent, w sam raz na piątek 13 ;-)


środa, 11 grudnia 2013

Różowa mozaika

Nareszcie doczekała się publikacji - była gotowa w październiku i grzecznie leżała w kolejce :-)

Niby bardzo prosta bransoletka, ale często piękno tkwi w prostocie. Połączyłyśmy kolor chabrowy ze złotym i uzupełniłyśmy własną mieszanką koralikową w odcieniach różowo-fioletowych. Możecie uwierzyć nam na słowo, że efekt jest lepszy niż początkowo zakładałyśmy i prezentuje się na ręce bardzo ciekawie.
Teraz powstaje do kompletu naszyjnik, ale jakoś ... w zwolnionym tempie chyba ;-)